Higuain bardziej mi pasuje jako zawodnik grający za czyimiś plecami. Może nawet byłby niezłym materiałem na skrzydłowego, ale niewarto eksperymentować. Brakuje mi trochę jego dwójkowych akcji z Ruudem, może przy innym napastniku będzie lepiej? W końcu Holender nie jest wirtuozem. Capello nie wystawi jednak na szpicy młokosa, który nie zdobył jeszcze gola. W końcu jakby co stałoby się to głównym argumentem prasy za jego zwolnieniemassurbanipal pisze:tylko, że Higuain nie grał na szpicy poza meczem pucharowym z Betisem i dzisiaj ma pierwszy raz okazję. W odróżnieniu od RvN potrafi nie tylko ustwić sie w polu karnym, ale również popisać się zwodem i przytrzymać piłkę.



