Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 24 lut 2007, 21:34

Mascherano wg. mojej opini to zawodnik tego spotkania. Musze poszukac kto to tak, zle o nim mowil przy okazji jego "gry" w WH. Dzisiaj wywoływał tylko uśmiech. Miec dowch tak kapitalnych zawodnikow jak Mascherano i Tevez i z nich nie korzystac. A kto był wg. Pardewa i Curbyshley'a lepszy Harewood, Zmaora, Reo, Quashie :?: , Mullins czy inne gwiazdy, ktore teraz załatwiaja Magnussonowi, zwietny interes, kupil niezły klub, ktory spadnie z ogromnym hukiem. Jednak to napisze w innym temacie.
Co do gry Mascherano, to było moze 70% tego co pokazywał we wczesniejszych klubach czy reprezentacji. W peirwszej polowie fakt malo widoczny, ale takze goscie nie atakowali tak czesto jak po przerwie. Moze to zadecydowało, ze graczem meczu był Gerrard. Po przerwie mial świetne odbiory, podania, był wszedzie i mial chyba spory uczial przy dwoch bramkach.
Sissoko-Alonso- Mascherano ma w kim wybierac Benitez. Bedzie dawał kolejne szanse to pewnie Argentycznyk odwdzieczy sie jeszcze lepsza gra, bo dzisiaj rywal nie był z czołowki, jednak wkoncu to był jego debiut w The Reds.

Wróć do „Anglia”