Legia wygrała dzis mez w PE z ŁKS-em 2-0.
Przez wiekszosc meczu Legia miała przewage a obrona na czele z handlarzem fajkami i emerytem który został wywalony z Wisły (ładnie to tak zostawiac na lodzie starego piłkarza, dobrze ze miał kolege menedżera w ŁKS) Kłosem dwa razy poległa choc gdyby zawodnicy Legii byli bardziej skuteczni to mogło byc jeszcze lepiej. Wdowiec od poczatku postawił na mołodych napastników którzy dobrze grali w sparingach Janczyka i Korzyma. Udowodnił ze w skaładzie nie beda grac zawodnicy za zasługi i za to ze zapłacono za nich duza kase (Grzelak). Janczyk w całkiem dobrej formie strzelił dwa gole i mam nadzieje ze w lidze bedzie podobnie. Korzym pewnie bedzie rywalizowal o miejsce w składzie z Władeczkiem i Grzelakiem. Swietny mecz zagrał Miroslav Radović był aktywny, swietnie ogrywał obrone ŁKS i wypracował druga bramke.
Składy
Legia: 1. Łukasz Fabiański - 7. Grzegorz Bronowicki 17. Herbert Dick, 24. Mamadou Baldé, 27. Édson (66, 11. Tomasz Kiełbowicz), - 32. Miroslav Radović 8. Łukasz Surma, 14. Aleksandar Vuković (66, 19. Marcin Burkhardt), 6. Roger - 13. Maciej Korzym (66, 18. Bartłomiej Grzelak), 15. Dawid Janczyk (66, 9. Piotr Włodarczyk).
ŁKS: 30. Bogusław Wyparło - 7. Tomasz Hajto, 2. Tomasz Kłos, 5. Tarik Cerić, 20. Adam Marciniak - 10. Łukasz Madej (65, 15. Sebastian Kęska), 8. Robert Sierant (46, 24. Cezary Wilk), 6. Sebastian Iwanicki (73, 3. Sebastian Przybyszewski), 4. Mariusz Magiera - 16. Ensar Arifović, 22. Adam Cieśliński (46, 18. Michał Rozkwitalski).
żółte kartki: Mariusz Magiera, Adam Marciniak, Ensar Arifović, Tomasz Hajto (Łódzki KS).
czerwona kartka: Adam Marciniak (35. minuta, Łódzki KS, za drugą żółtą).


