Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 24 lut 2007, 23:54

Canna trafił Nino w powietrzu :? i game over, kuźwa mógł sedzia pokazać 5 innych kartek a trafiło na Fabio :roll: Jak by sie uwzieli ... czy wczesniej nie było innych podobny spieć ? Torres czy Guti ?

Antek miał jeden przebłysk, podanie miód w uliczke i El Pipita strzela na 1:1, ale tu podający powinien dostac plusa bo zagrał jedyna taka piłka w całym meczu. Niestety w grze nie wiele sie zmieniło w drugiej połowie, Atletico nawet ma wiecej z gry, Capello wpuscił Diarre za Gago, czym dał jasny znak nie licz Zaza na wygraną :P Kuźwa nie tak miało być, jacys tacy zamuleni zagrali :? Te przebłyski to za mało na tak dysponowane Atletico ...

Casillias :shock: piłkarz meczu, broni piłke meczowa po strzela El Kun :!: Wybronił Real w tym meczu ! Bo bądzmy szczerzy Atletico było dzis lepsze, gdyby sedzia uznał [prawidłowa bramke na 2:0] to było by nie wesoła, bo tak juz by sie nie dało wyrwać Atletico 3 punktów.


Ogółem mecz walki, jak na derby przystało, ale walki ale w pozytywnym tego słowa znaczniu, Jednak to Real miał tu rządzić a tym czasem Atletico zagrał jak nie Atletico :wink: Juz początek pokazał wiele. Teraz po meczu może powiedzieć że ten remis jest jak wygrana dla Realu :? Aż dziwnie to brzmi :roll: Ale nie uznana bramka na 2:0, słaba gra, brak pomysłu co najważniejsze, nie wiele okazji bramkowy, potem czerwień, no i latający Iker :wink: Zawiedli mnie ale trzeba oddac też Atletico co ich, bo powinni ten mecz wygrać. Nawet nasze przewidywania o ich defensywnym nastawianiu legły w gruzach bo zagrali u siebie max, a fani Atletico w ekstazie [do momentu podania Saccano i strzału "Fajeczki" :P]

Troche Real sie wykartkował, Guti, Diarra, Canna, Emerson ?

Kto to pomógł Salgado gdy miał kłopot z oddychaniem ? Mista ?

Wróć do „Hiszpania”