Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 25 lut 2007, 0:36

Jarzinho pisze:Zambrotta sie jakos odnalazł, Coco takze. Samuel i Canna nie

To chyba nie o to chodzi, to jest mocna teza napisana przez Ciebie - patrz - Coco i Zambrotta Camp Nou :roll: Walter Samuel i Canna Santiago Bernabeu :roll:

Assurbanipal nie masz racji, bo jak już to teraz zmieniłeś stanowisko ! Patrz co nbapisałeś wczesniej
assurbanipal pisze:Widzisz wiele artykułów napisano na ten temat. Dlaczego środkowi obrońcy przychodząc z l.włoskiej nie sprawdzają się w PD? We Włoszech mają ogromne wsparcie od bocznych obrońców, którzy raczej nie zapuszczają się do przodu, więc mogą pełnić funkcję ostatniej „instancji obronnej”. W Hiszpanii natomiast są przeważnie ostatnia i ….. JEDYNĄ instancją obronna zarówno przykład Caniego jak i Samuela to potwierdza.

"którzy raczej nie zapuszczają się do przodu, więc mogą pełnić funkcję ostatniej „instancji obronnej”

Przeciesz jasne jest że stoper to ostatnia i nie żadko jedyna instancja w obronie gdy sie dyktuje warunki gry - tylko my sie chyba nie rozumiemy. Juz pomijam fakt że w dzisiejszych czasach boczny defensor musi cos pokazać z przodu, nie wspominając gdy dany klub gra bez klasycznych skrzydłowych jak mi. Milan czy ostatno Inter - czy to jest 4-3-1-2 czy 4-2-2-2 czy 4-4-1 czy 4-3-2-1 funkcje skrzydłowych pełnia boczny obroncy.

Dla tego taki Materazzi, Nesta, Samule czy nawet wczesniej Cannavaro inaczaj sie prezentują w we Włoszech ? Bo gdy najwiecej pracy sie ma jak rywal ma stały fragment gry, bądz kontre to tej klasy defensorzy musza czyscić


To tak jak Carles Puyol gra najczesciej jako ostatni i nie żadko sam, na 40 metrze czyści i zaczyna kolejna akcje ale czym to jest spowodowane ? Tym że Barca gra i prowadzi gre a nie oddaje piłke i przyjmuje rywala - i podobnie w Itali, pod wzgledem ataku pozycyjnego to Milan i Roma góruja jak nic wiec i taki defenesor ma dwa razy mniej zadań niz rywala.

Przeciesz gdyby Real grał piłke w ataku pozycyjnym, od nogi do nogi długo, kombinacyjnie, prowadził gre i zmusił by rywala to obrony to Fabio Cannavaro miał by z 10 kontaktów z piłka w czasie całego mecz :!: Czy nie mam racji :> ? Stał by na 40 metrz wtedy Salgado i Torres mieli by "nakaz gdy do przodu i Fabio by "dusił" w zarodku każda kontre rywala...


Edit Jarzinho a czy Thuram który zasilił Barce z serie A zawodzi ? no ba jak ma zawodzić skoro gra mało ale gdy gra to co sie dzieje ? ma tyle roboty co nic bo gdy Barca gra swoja piłka to rywal ma 3 okazje w meczu. Gdyby Real też tak grał pod wzgledem ataku pozycyjnego, kombinacynjego itd to mowa - ale nie oczekujmy że Canna bedzie jak mur - bo który stoper na tym poziomie ma tyle roboty ? w jednym meczu ? Ale to juz temat na inna rozmowe.

Wróć do „Hiszpania”