Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 25 lut 2007, 3:26

assurbanipal pisze:A i jeszcze raz do kolegi udowadniającego notoryczne sprzyjanie nam sedziów......nie przypominam, aby nasz prezesunio pałaszował obiady w towarzystwie prominentnych bonzow sędziowskich No i jest róznica pomiędzy nie pokazanie żółtej kartki a pokazaniem karnego z kapelusza ...to tak na marginesie, bo widać, że koledzy z FCB stosują w tym temacie terapię poklęskową nam dowalając

To ile było tych kapeluszy, a sorry karnych. Czy kartek, ktorych Barcelona nie dostała. Ostatnio ktos sie wyłamał i dał Deco czerwono karte :roll:
Powznie sedziowe przeszli na strone Realu. fakt co to kilka kartek w jednym spotkaniu czy innym. Faule, kotre sedzia nie widzi bedac kilka metrow od zdarzenia, nikt nie widzi, bo liniowi sa zajeci ciekawa gra Krolewskich. Faule z beretu. To ile ich bylo :?: :arrow: 10(karnych), bo :?: Jesli tak to rownowaga w pewnym stopniu jest zachowana.


Aaa, najwazniejsze, widzisz powazna osobe, ktora chcialaby spotakc sie i zjesc obiad z Calderone. :P Najwidoczniej nie smakował im obiad skoro przezucili sie na Real.
kaczy pisze:Może go odrazu za jaja powiesic ? ;>

Byc moze zanikly, skoro mlodziez musi za niego walczyc, nawet u sedziego.

Wróć do „Hiszpania”