Valencia CF (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post autor: Valencianista » 25 lut 2007, 12:53

Głupio pisać posta pod postem ale skoro żaden inny fan Ches się nie odezwie...

Dziś o godz.19.00 na Nou Estadi w Tarragonie gramy przeciwko Gimnasticowi.Po ostatnich dobrych wynikach nastroje w ekipie są wyśmienite.Choć Quique przestrzega przed lekceważeniem rywala i komplementuje podopiecznych Paco Floresa.To jakikolwiek inny wynik niż zwycięstwo byłby niemałą sensacją.Dla Paco Floresa jest to mecz o być albo nie być (i nie tylko w kategorii jednej z ostatnich szans na uratowanie ligowego bytu),jeśli Nastic przegra może pożegnać się z posadą.My mamy za sobą dwa trudne mecze.

Nie obyło się bez absencji w naszej drużynie.Chyba najważniejszą jest brak Albeldy."el Corazon" naszej ekipy pauzuje za czerwoną kartkę przeciwko Katalończykom.Do Tarragony nie pojechał także Albiol,który nie dość,że pauzuje za 5 żółtych kartek to jeszcze złapał grypę.Wbrew wcześniejszym oczekiwaniom nie otrzymał powołania także Vicente.
Natomiast listę powołanych zasilili:Baraja i del Horno,który może dziś zadebiutować (wreszcie :roll: ).Trudno mi przewidywać wyjściową jedenastkę.Tym bardziej,że nie wiem w jakiej dyspozycji znajduje się "el Pipo".Patrząc na dostępną kadrę najbardziej logicznym wydaje się być postawienie właśnie na Baraję,który stworzyłby parę w środku z Marcheną.Taki skład personalny jest o tyle ważny,że za półtora tygodnia czeka nas rewanż z Interem i wobec braku Albeldy w/w para nasuwa się niemal automatycznie.W obronie Albiola zastąpić powinien D.Navarro.Zaś w pozostałych formacjach raczej nie powinno być zmian.Co ciekawe lokalne dzienniki sugerują możliwość pojawienia się Hugo Viany obok Marcheny :roll: Ciężko jest mi zaufać Portugalczykowi.Ilekroć dostawał szansę od pierwszej minuty grał padakę :? Szansę na występ ma także Curro Torres (o ile Mister zdecyduje się dać odpocząć Miguelowi).W ostatnim czasie Curro nie zawodził,by nie powiedzieć,że grał znakomicie.Jest jeszcze nieszczęsny Joaquin,który może liczyć na to,że Flores da mu szansę pokazać się na tle bądź co bądź słabego rywala.

Nasz rywal miał ostatnio świetny mecz przeciwko Espanyolowi.W ogóle w tym sezonie dwa z trzech dotychczasowych zwycięstw odnieśli właśnie w starciach z drużyną z Katalonii.W drużynie naszego rywala na uwagę zasługuje Javier Portillo.Strzelec 5 goli w obecnych rozgrywkach.I (o ile dostanie szansę gry) Manuel Ruz.Piłkarz wypożyczony do końca sezonu z naszej drużyny.

Liczę na pewne zwycięstwo 2-0 lub 3-0 i oczywiście na potknięcia naszych rywali :roll:

Sempre Che...

Wróć do „Hiszpania”