Wraca do składu Clarence Seedorf i także Pippo Inzahgi, ale patrzac na forma Ambrosiniego może dośc do jakis zmian. Narazie wygląda to tak:
AC Milan [4-3-1-2]
Ławka - Kalac, Oddo, Costacurta, Ambrosini, Gourcuff, Inzaghi, Gilardino.
Sampdoria Genua [4-4-2]
Ławka - Berti, Bastrini, Sala, Parola, Olivera, Ferrari, Bazzani.
W Sampdori nie zagra gorsza wersja Del Piero
Jak napisałeś wczoraj o liczbach:
Zaza pisze:Milan Doria na Giuseppe Meazza Bedzie to setny pojedynek obu klubów w lidze. Dotychczas Milan wygrał 51 spotkań - 25 razy padł remis a 21 razy wygrywała Doria - 169 : 68 w bramkach dla Milanu.
W samym Mediolanie bedzie to 50 pojedynek - 32 wygrane Rossonerich - 9 remisów - 8 wygranych Sampdori - 91:38 w bramkach.
Niby liczby pokazuja spacerek, ale nic z tych rzeczy - pamietamy że Doria to jedyny klub który w popszednim sezonie wywiósł punkty z San Siro [1:1] Ba jak by tego było mało to był jedyny klub który nie dał sie pokonac Milanowi w dwu meczu bo na stadio Luigi Ferrarisa było 2:1 dla piłkarzy Novellino.
W tym sezonie na stadio Luigi Ferrarisa Bonazolli otworzył wynik ale Kaladze strzelił na 1:1 i tak sie skończyło. To był ten okres gdy seryjnie strzelali dla nas obrońcy a forma była słaba.
I właśnie, obawiam sie że to bedzie mecz do jednaj bramki, a im szybciej strzela nasi tym szybciej wygramy, mimo iz Sampdoria mogła by zagrac otwarta piłke to ostatnie mecz tego klubu na Giuseppe Meazza pokazują jak nic ze remis biora w ciemno. Obojetnie czy to grali z nami czy z Interem zawsze byli schowani. Nie inaczej bedzie dziś - Bonazzoli świetnie gra głową, bedzie pełnił role ściany w kontrach, najważniesze odciać go od piłek.
Przebieg temu meczu może przewidzieć, bo naprawde małe szanse sa na to że ten mecz bedzie otwarty. Bedziemy prowadzic gre i atakowac pozycyjnie itd, ale zdecyduje nasza skutecznośc. Przed tym meczem mówi sie wiele o Gapcio ale to chyba jasne, ba nawet chyba mówi sie za dużo. Ekstaza po mecz ze Siena trwa. Tylko że teraz jest w innej sytuacji.
Bardzo ciekawe słowa powiedział Carletto na konferencji prasowej przed meczem - mówiąc że Dida nawet z wygasająca po sezonie umową ma jego i kolegów zaufanie itd ale co ciekawe powiedział też:
Jeżeli Dida czuje się dobrze to gra, w przeciwnym przypadku gra Kalac. Jeżeli Kalac nie czuje się najlepiej gra Marco Storari. Gdy Storari ma problemy, gra Valerio Fiori. Tak wygląda sytuacja i mam nadzieję, ze wszystko jest jasne. Dida będzie grał dla Milanu do czerwca 2007 roku[...]
Czyli jednoznacznie określił pozycje bramkarzy w klubie... jestem zdziwiony i to bardzo, bo czy Kalac to lepszy bramkarz niz Marco ? śmiem wątpić
Forza Milan



