Taktyka - tak samo - a jednak inaczej...

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18556
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2414
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 25 lut 2007, 14:41

Zaza - Nie wiem co napisze Ci assurbanipal. Jego sprawa, nie wtrącam się :P Jedyne co jest tutaj nieprawdą to duet Diarra-Emerson. Pamiętasz początek sezonu? Capello właśnie od tego zestawienia środka pola zaczynał w Realu. Pomimo, że statystyki owego duetu nie są najgorsze to z innych względów Fabio został wręcz zmuszony do zmiany :!:

O dwójce DM było już pisane, ale prawda jest taka, że Capello nie stosuje już tej "swojej" taktyki w Realu. Nie ma duetu rzeźników, musiał zmodernizować ustawienie...opinia publiczna by go zabiła. To, co stosował przez tyle lat nagle zostało wyparte. W krótkim czasie musiał zacząć myśleć, modernizować, przekładać. Główne założenie pozostało to samo. Nie dyktujemy warunków gry kiedy nie ma takiej potrzeby. Sęk w tym, że owe rotacje taktyczne spowodowały lukę w środku pola. Utworzyły poniekąd "pas startowy" używając określenia Mentora. Jeden pivot przy takim ogólnym nastawieniu się nie sprawdza :roll:

Capello znalazł się w kropce. Jego klasyczna taktyka i schematy choć opracowane niemal do pefekcji i spełniające swoją role nagle musiały zostać zastąpione czymś innym. O podobnej charakterystyce, a jednak z dziórą, którą nie wie jak ma załatać. Jeden Diarra czy jeden Emerson nie jest w stanie asekurować dwóch skrzydeł na raz. Efekt? Mniej ofensywna gra bocznych obrońców. Dalszy efekt? Łatwiejsze zadanie dla rywala w zdobywaniu terenu i to czego nikt się nigdy nie spodziewał...Real momentami rozpaczliwie się broni. Ten Real, który stanowił kwintesencję ofensywnej gry.

System Capello by nie zawodził, gdyby nie został poddany natychmiastowej krytyce ze strony prasy. Prasa jest opiniotwórcza więc i socios zaczęli się domagać czegoś innego. Przecież to są ci sami socios, którym wcześniej nie przeszkadzała kandydatura Don Fabio na trenera. Wiedzieli jaką on ma charakterystykę i wizję futbolu.

Capello się wbrew opinii innych nie zagubił. On tworzy cały czas coś innego. Nie pozwolono mu wprowadzićdo Realu gotowego stylu gry, więc musi go stwarzać od nowa. Za jednego z dwójki DM wszedł do składu Gago. Młokos z Argentyny, który gra dużo bardziej ofensywnie i nie jest rzeźnikiem...nigdy nie był. Czyli taktyka Realu wygląda teraz tylko wizualnie 4-2-3-1. Tak naprdę jest to 4-1-4-1 z nastawieniem "na NIE" :o Czyli powstało coś, co wcześniej w zasadzie nie miało prawa bytu bo nie może normalnie funkcjonować. Ustawienie ofensywne z nastawieniem defensywnym :roll: Tak bym to podsumował bo trudno coś wymyśleć. No i jeszcze warto zauważyć kto najczęściej gra na skrzydłach. Guti i Raul czyli zawodnicy środka :!: Oni schodzą, a boczni obrońcy ich nie dublują bo nie mogą. W takiej sytuacji sam Diarra z dwójką stoperów mogą nie podołać. W końcu Real nie zamyka rywali na własnej połowie.

Od tego ostatniego zaczyna się dalsze sedno sprawy, bo Fabio nie wprowadzi zaraz innego sposobu gry. Nie nakaże Realowi prowadzenia spotkań i dyktowania warunków. To jest inteligentny trener, ale posiadający swoją wizję. Wizję, którą mu zniszczono, ale której będzie chciał się możliwie mocno trzymać. Tak pracuje całe życie i teraz kiedy jest już doświadczonym trenerem nie może wszystkiego zmienić. To ustawienie z dwójką DM w środku ma opanowane najlepiej i to z nim osiągał w ostatnich latach sukcesy.

Jest zasada po co zmieniać to co dobre :> Zapewne Fabio ją wyznaje. Nie trafił tym do innych i w Hiszpanii nie chcą tego "dobrego"...chcą lepszego. Jeśli chcą innego bo czy lepszego to pojęcie względne, to niestety, ale Włoch nie jest tu idealnym trenerem :P

Jak wygląda obecny Real Madryt to wiemy. Rozmowa o bocznych obrońcach jest tu jednak bez większego sensu bo właśnie po wyeliminowaniu z taktyki jednego DM'a powstały zbyt duże luki w formacjach obronnych. Wtedy Cannavaro ma dużo pracy itd. Gdyby Real grał ofensywnie sytuacja byłaby inna, ale nie gra i a Capello grać nie będzie. Dlatego zrobienie tego co zostało zrobione z taktyką jest prawie jak samobójstwo. Puki funkcjonował duet Diarra-Emerson Królewscy mieli najmniej straconych bramek w całej lidze :!: Dopiero później zaczęły się problemy z defensywą, a przy nich i grze z kontry sytuacja nie może wyglądać różowo :roll:

Recepta :?:

W zasadzie są dwie możliwości.

Albo Fabio olewa wszystko i wszystkich wracając do swojego sprawdzonego sposobu gry z dwójką pivotów, co być może pozwoliłoby uzyskać rwnowagę w obronie, a co za tym idzie większe szanse taktyki opartej na kontrataku.

Albo zmiana trenera i wizji gry zespołu. Capello nic innego nie wprowadzi. Nie chce wprowadzić bo jest idealistą co do swojej wizji gry :]

Wróć do „Piłka nożna na świecie”