Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 25 lut 2007, 16:59

RealFan pisze:Jarzinho - Widzę, że na podstawie tego jednego meczu uznałeś, że sędziowie pomagają Realowi...zajebiście, tak trzymaj
Spodziewałem sie, ze choc jeden potrafi czytac :? Niestety. Byc moze czytasz ostatni post, tez tacy sie zdarzaja. :roll: Tak trzymaj.... 8)
RealFan pisze:Z opaską kapitańską to już całkiem się czepiasz Nie ma to jak sfrustrowany kibic Barcelony...Real zawsze trzeba pokrytykować, nieważne czy wygrał, przegrał czy zremisował. Trzeba i już Faja Ci przy tym staje czy co, że się tak podniecasz
Załosne komentarze zachowaj dla siebie. Cos takiego istnieje, ze z sedzia rozmawiac powinien tylko kapitan druzyny, walczyc o swoje. Jesli Raul prezentuje cos takiego, to naprawde przepraszam, raczej człapie po boisku, a zadnych umiejetnosci przywodczych on raczej nie pokazuje. Nie potrafi nawet zmobilizowac, pociagnac gry, a to zobowiazuje zawodnika z opaska kapitanska. Sorry mlodzi interweniuja u sedziego a Raul, byc moze gdzies poprawia opaske.

Czytac, czytac, czytac. Ja jestem frustrat, dzisiaj Barcelona pewnie powiekszy przewage, a za dwa tygodnie bedzie po marzeniach w Madrycie. Taki frustrat jestem 8)

Wróć do „Hiszpania”