Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post autor: Sero » 25 lut 2007, 17:11

No i mamy 17 zwycięstwo pod rząd :!: Ogrywamy Catanie 5-2.
Trzeba przyznać, że przy pustych trybunach widowisko sportowe wygląda jak na cmentarzu. Nawet kiedy pada 7 bramek. Mecz ciekawy - szczególnie w drugiej części meczu. Nasi obrońcy są niesamowici. Gdyby podliczyć tak wszystkie mecze sezonu to przynajmniej co w trzecim meczu jakiś defensor trafia do siatki. Dziś uczynili to rezerwowi Samuel i Grosso, a także Solari, po raz 11 w lidze Ibra i przełamał się Julio Cruz ustalając wynik. Obie bramki dla gospodarzy idą na konto Cordoby. Najpierw niepewne zachowanie i nieporozumienie z Cesarem, które skrupulatnie wykorzystał Spinesi, a później Ivan dał uciec Coronie. Jednak brawo dla Nerazzurrich za mobilizacje, bo mimo wszystko nie jest łatwo ciągle wygrywać do tego przy tak słabej sportowo-kibicowskiej atmosferze. Za drugą połowę napewno należy wyróżnić Solariego. Strzelił, dogrywał dzięki czemu przy golu Zlatana zaliczył asystę. Jednak pierwsza połowa była słaba w jego wykonaniu co troche psuje note.
Adriano dostał szansę i coś tam próbował, ale nie bardzo wychodziło. Liczę jednak na niego w meczu na Mestalla. Oby do tego czasu się opamiętał i zrozumiał, co teraz jest najważniejsze.
Babel pisze: Burdisso dzisiaj wpuszczony jako defensywny pomocnik, ciekawe czy to juz jakieś próby na Valencie

No właśnie. Widać, że Mancini próbuje eksperymentować z obrońcami w pomocy. Przecież przed zejściem Maxwella to Grosso na zmiane właśnie z Brazylijczykiem grywali w środku. Pozatym Figo nie zagrał, dwoma słowy, skład na Valencie jest wielką niewiadomą.

FORZA INTER

Wróć do „Włochy”