Skoki Narciarskie

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 26 lut 2007, 1:26

Wiele sie mwoi o Robercie, jednak ktos go zabrał na te Mistrzostwa, wiedzac, ze skacze marnie, a jego przebłyski mozna policzyc na palcach dłoni. To jest zaskoczenie, zaskoczeniem byłoby gdyby skoczył na miare Małysza... Czy Mateja kiedy :P :P :P s skakał na dobrym poziomie, mial lekki przebłysk za czasow Kuttina. Tak nic sie nie zmienilo, medalu i lepszej pozycji brak. Jedyna zmiana to, ze pieniadze pobiera Fin. Oddac dwa tak załosne skoki to jest naprawde wyczyn godny pozałowania. Najgorsze jest to, ze sa tacy ludzie, ktorzy daja mu nadzieje, ze moze dobrze skakac.

Same wyniki chyba nikogo nie były sensacja. Austria to był pewniak, Norwegowie ostatnio skakali naprawde dobrze, a Japonia to był mój faworyt, wiec sie ciesze, ze osiagneli medal. Przewaga jaką mieli między sobą ekipy na podium jest spora, wiec nie dziwie sie, ze Austriacy oswiadczyli, ze nie było trudno.
Porażkę osiąfneli Niemcy, ale to trwa od dwóch lat. Najpierw nie potrafili nawówić Svena, a raczej sami z niego zrezygnowali, pózniej Herr, trener nie przygotował Spaetha, Hocke nie skacze od dawna. Niestety to może odbić sie bardzo mocno na skokach, bo to sponsorzy z Niemiec napedzaja cały cykl PŚ.

Teraz normalna skocznia. Małysz jest ciagle w czołowce, podobnie Ammann i Roar. Olli, Kofler czy Morgenstern takze prezentuja sie bardzo dobrze, szanse na medal sa spore. Mysle, ze podium jest minimum, a na nim znajdzie sie Ammann, Małysz i Roar

Wróć do „Inne sporty”