Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 26 lut 2007, 17:33

Nie bede ciagnał bezsensu tematu, bo twoje argumenty, ktore nie istnieja sa produktem twojej wybujałej fantazjii.
assurbanipal pisze:tylko, że ty nasze argumenty traktujesz jako kłamstwa, a twoję argumenty są czystym wymysłem twojej wybujałej fantazji ....ot co......
Prosze bardzo podaj przykladygdzie argument uznałem za kłamstwo, bo oczywiscie trudno nie nazwac argumentu klamstwe skoro on nie istnieje.
Od kiedy to zaza jest autorytetem?
Jak widac on załpał Cie pierwszy na twojej niewiedzy, chciałes sie pokazac teraz twoja osoba świeci pełnym blaskiem. Autorytet, nie. Jednak śmiesznie wygladaja twoje proby konczone totalna porazka z szybka zmiana tematu.
assurbanipal pisze:Co do Orłowskiego
Jak widac kazde słowa wymiawiane przez tego pana znajduje w niedługiej przyszłosci zaprzeczenie. Wczoraj Barcelona negował kazda jego opinie, kazda, wystarczylo ogladac spotkanie. Na koniec jak to w zwyczaju prawdziwy frustrat, stwierdzil, ze nie trudno wygrac z Athletic(niektorzy mieli spore problemy), bo przeciez grali tam zawodnicy po chorobie czy ponizej swoich umiejetnosci. Prawdziwy argument frustrata, zwanego przysłowiem tonacy brzytwy sie chwyta. To nic mowil, ze Barca nic nie wygra, zobaczymy. Widac przynajmniej, ze jest oddany Realowi :P

Dobra koncze bezsensowna dyskusje z uzytkownikiem, ktory chciał, ale nie mogł. 8)

Wróć do „Hiszpania”