Zrobil tak wiele, ze jak juz obwolano go gwiazda i zawodnikiem wartym miliony euro to gra Widzewa byla prosta jak budowa cepa - wszystkie pilki do Grzelaka, ktory byl pilnowany przez 3 obroncow i zazwyczaj nie podolal zadaniu, bo nie mogl.czeher pisze:pozbycie sie Grzelaka - ktory mimo ze nie strzelil oszalamiajacej ilosci goli robil dla zepsolu bardzo wiele
4 bramki w tym 2 w Lecznej i kilka dryblingow nie powoduja jeszcze, ze byl jedynym gwarantem utrzymania sie Widzewa. Wg mnie teraz, kiedy gra powinna sie bardziej rozlozyc rownomiernie na reszte ekipy moze byc lepiej.



