Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Makis » 27 lut 2007, 14:29

fieldy pisze: Tylko, że z niewolnika nie ma pracwonika. Jak sam Robinho nie będzie chciał grać, to w końcu się go Real będzie musiał pozbyć.
Fakt, tylko pytanie, czy Brazylijczyk naprawde nosi sie z zamiarem opuszczenia Madrytu, czy te jego wypowiedzi sa tylko proba wywarcia presji na klubie i Capello. W zeszlym sezonie gral niemal w kazdym spotkaniu i nie przywykl do grzania lawy.
fieldy pisze: Robinho w Arsenalu ? Miał kiedyś szanse przyjsć, ale wybrał Real - podobnie jak Baptista :p Na Emirates pomału robi się taka kolonia Brazyklijczyków. Niedługo będa po Francuzach najliczniejszą grupą w Arsenalu.
Gilberto, Denilson, Baptista i być może Robinho .... może przełamiemy troche stereotypy o niemocy Brazylijczyków na wyspach :)
IMO nie jest to odpowiednia liga dla niego. Zeby grac w Anglii musialby miec mase Julio :wink: Serie A wydaje sie bardziej odpowiednia dla niego. Poza tym, z Milanu moze isc silne lobby w postaci Ronaldo, Kaki i Cafu :wink:

EDIT
fieldy to Cie na pewno zainteresuje
Dzisiejsza Marca donosi, ze Calderon ponowil starania o Fabregasa :lol: Po meczu z Bayernem w LM mial sie ponoc spotkac z agentem pilkarza i dowiadywac sie, jakie sa szanse kupna pilkarza Arsenalu. Calderon jest podobno w stanie wlaczyc jakiegos pilkarza w wymiane (Robinho :?: ), a jesli to sie nie uda, to moze wylozyc 35-40 mln euro. Czyzby czekala nas reemisja serialu z lata 2006 :?: :lol: :wink:
Obrazek

Wróć do „Hiszpania”