Valencianista pisze:Może pamiętasz aktora o nazwisku Hasslehoff (czy coś takiego -grał w słonecznym patrolu).Otóż On większość serialu grał na "wciągniętym brzuchu" Sam się do tego przyznał w wywiadzie
To przynajmniej teraz wiem, dlaczego Ronaldinho jest w kryzysie
llcooljay pisze:villa jest ograny w la liga, cristiano to portugalczyk, ma styl la liga we krwii. watpliwosci mam co do lamparda.
jakos nie mam obaw ze villa czy c7 bylby niewypalem.
Quresma i Simao takze mieli styl La Liga we krwi, a teraz siedza i sie nawet boja wychylic poza Portugalie.
Po to sa tworzona klauzula w kontrakcie, aby sie zabezpieczyc. Ronaldinho mozna sprzedac nawet za 10mln. tylko ani Barcelona nie wyraza checi sprzedania Eto'o czy Ronadlinho, podobnie Valencia, Villi. Ktos chce go kupic musi wykupic klauzule, a kogo bedzie obchodzilo czy on jest wart 60 mln euro mniej. Figo dał nauczle, ajk zarabiac to jeszcze wiecej, a inni chca niech placa po 150 mln.
Narazie to prasa sprzedaje pilkarzy z Barcelony, jak zawsze.
Nikt nie zmusza do kupna.Meczetinio pisze:a co do tych cen to 125mln za Ronaldihno to duża przesada



