Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18578
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 28 lut 2007, 13:31

vakabayashi pisze:Cesc Fabregas przymierzany do Realu MAdryt z Arsenalu za prawie 30 mln euro czym sie wyróżniał w Barcelonie B
Nie powiem Ci, bo nie widziałem żadnego spotkania rezerw Barcy, a już tym bardziej z Cesciem w składzie.

Szansa konkretnym graczom się należy, jednak nie może to być hop siup bo stawiamy na wychowanków. Wprowadzenie każdego z nich do zespołu nie może brać się z własnego widzi mi się bo taką mamy filozofię. Jak gość pokaże co trzeba to szansę dostanie i to jest oczywiste. Soldado pokazał dobrą skuteczność to zrobił awans sportowy i być może jeszcze się w Realu zadomowi. Popatrz na Juanfrana i Balboę...Czy oni pokazują coś wartego uwagi w Primera Division :?: Jurado się wybijał to też jest już w Atletico, ale trzeba zaznaczyć - jako rezerwowy. Teraz jest w pierwszym składzie częściej bo kontuzje wykluczyły Maxiego i Petrova. No i Real przecież może go wykupić. Skoro nie mieścił się do pierwszej drużyny to niech gdzie indziej się pokaże. A co dopiero Granero, który nawet szczególnie się nie wyróżnia na tle reszty zawodników rezerw. Borja Valero też już chyba grał w Mallorce (?) Wyróżniał się, pokazał swoją przydatność do pierwszej drużyny Realu :> De la Red i Mata to już dość głośne nazwiska kiedy się mówi o Realu. Nie ma sensu dalej o nich dyskutować.

Popatrz na obecną Castillie. I wiesz co? Głośno jest o Macie, Beuno, a tak naprawdę (przynajmniej moim zdaniem) lepiej prezentuje się od nich Adrian Gonzalez. Co nie oznacza wcale, że musi zaraz wejść do pierwszej drużyny kiedy na dobrą sprawę nie ma wniej dla niego miejsca. Sam wiesz ilu i jakich miałby konkurentów. Popatrz teraz na obronę. Ktoś się tam wyróżnia? W sumie to jeden zawodnik przykłuł nieco moją uwagę...Sergio Sanchez (czy jak mu tam)...zaglądam mu w metryczkę, a tam wypożyczony z Espanyolu :P Co więcej Real chce go wykupić - cena 3 mln euro, a na Montjuic zagrał może ze trzy czy cztery spotkania w tym sezonie.

Widzisz rkoeman wreszcie zacząłeś mówić konkretnie o co Ci chodzi. I tu masz rację, że kupienie kogoś sprawdzonego w Europie i to być może nawet sporo lepszego byłoby wyjściem z sytuacji dużo prawidłowszym niż młokosy w Ameryki. Tylko drużynę "na dziś" chcieliśmy zrobić latem. Niestety pomysły okazały się zbyt ambitne i mało realne. Mimo to przyszło kilku doświadczonych graczy mających stanowić o sile od zaraz i co? mały niewypał :P Dlatego pewnie zrodził się ten pomysł z młokosami. Pożyjemy zobaczymy co dalej. Teraz zapowiadane są transfery z Europy, zawodników z renomą. Byleby nie było kolejnego zonka :roll:
Ostatnio zmieniony 28 lut 2007, 13:42 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”