FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

llcooljay
Skład C
Skład C
Posty: 52
Rejestracja: 19 lut 2007, 23:11
Reputacja: 0

Post autor: llcooljay » 28 lut 2007, 15:15

w zadnym poscie nie implikowalem ilosci goli od ilosci sytuacji, w izadnym. nigdzie nie napisalem ze jak ktos strzela wiecej goli to znaczy ze ma wiecej sytuacji. uzylem tych dwu sformuowan, ale nie w szyku wynikowym. wiec nie wiem o co ci chodzi z 2-1 i 2/2 1/6. to jakas glupota kompletna.
nie mam zamiaru udowadniac rzeczy oczywistych, bo chcesz jakis statystyk. chcezz to sobie znajdz. nie mam zamiaru tez nikogo przekonywac do swojego zdania. nie da sie kazdego uswiadomic. tak samo jak nie kazdy jest w stanie pojac wszystko co moze inny czlowiek. niektorzy sa odporni i tyle.

nawet przy rkoemana statystyce caly czas villa ma wieksza skutecznosc. ale niewazne. rozniez uwazam ze nie tylko to jest miara napastnika.

i caly czas uwazam ze ogladanie meczu i gry w nim zawodnika jest wazniejsze on jakis statystyk.
mam gdzies ile razy pierdlnal deco, czy ile razy zawiazal buta puyol, ile razy usmiechnal sie ronaldinho, a ile razy mrugnal giuly.
ja mysle ze jedyna osoba ktora nie ma racji w tym co pisze jest llcooljay
no i w czym nie mam racji? dlatego ze mam inne zdanie od grupy historykow i statystykow ;p (z ktorych jeden zataja przede mna ta wiedze haha) ?

w statystykach statystycznie najlepsza statystyka moze sie postatystyczyc najstatystyczniejszy jarzinho

no fernandez pojechal. pewnie zaraz bedzie przepraszal ze zostal zle zrozumiany. takie slowa sa demoralizujace dla tych kibicow ktorzy wyzywali eto'o i zacheca do podobnych dzialan. ciekawe co na to wladze klubu.
a mecz? bukmacherzy obstawiaja 38% na barce ; 62% na saragosse na awans. takze wedlug bukow szanse mamy ciagle niezle. dla mnie srednio istotne rozgrywki, wiec nawet w tym meczu daruje sobie liczenie strzalow, sytuacji, pierdniec i mrugniec. :wink:

Wróć do „Hiszpania”