pomine dwa pierwsze akapity, bo nie chce mi sie juz zajmowac wycieczkami osobistymi.
nie ma takich pilkarzy... skad wiesz ze nie ma. ja uwazam ze byli sa i beda. jakos wspomniany nie do zastapienia ronaldinho, przyszedl i od razu zaczal grac swietnie, tak samo eto'o i tak samo deco. skoro oni mogli od razu, nie potrzebowali czasu na aklimatyzacje to skad wniosek ze poza nimi kazdy inny bedzie go potrzebowal. jest wielu zawdonikow ktorzy od razu wchodza do druzynym jest tez wielu, ktorzy potrzebuja czasu, jest tez wielu ktorzy nigdy nie podolaja. nie wiem dlaczego wedlug ciebie nie ma zawodnikow ktorzy z marszu moga zastapic ronaldinho. dla mnie jest to bardzo proste, tym bardziej ze nie darze go sympatia i nie jestem jego wielbicielem. uwazam ze jest kilku zawodnikow lepszych od niego. moje racje nie przedstawialem z mysla o zysku finansowym i stracie sportowej. wiec nie wciskaj mi tego w usta.
pojechales troche patosem, ale spoko, tez lubie



