i co w przeciągu tych 120 minut miał strzelić hat-tricka i asystować przy 3 golach, szansa to m.in ciągłe treninig z pierwsza druzyna, regularne wchodzenie na końcówki mecze w pełnym wymiarze czasowym ze słąbyszymi drużynami itp.RealFan pisze:Jesteś pewien A dwa mecze w CdR, gdzie w sumie miał około 120 minut na boisku to co? Nie szansa
a nie zagrywka w stylu : "masz chłopcze graj 120minut i strzela hatricka i miej 4 asysty bo jak nie to rezerwa"
wiadomo ze De La Red grając w CAstilli z tamtejszymi graczami bardziej sie juz nie rozwinie
RealFan pisze:to co się czepiasz
nie czepiam sie dyskutuje
co do Marcelo zle to ująłęm bo zapracowany jestem
Chłopak jest odrobinie za młody i zbyt mało zapoznany z LA Liga na to by móc skutecznie zastąpic na dziś dzien Roberto Carlosa - Capello samo to widzi wobec kontuzji "3" i tak gra albo Bravo albo Torres na lewej
RealFan pisze:A teraz powiedz, czy ci piłkarze Castlli naprawdę są aż tak mocno dyskryminowani?
Mata, Adrian Gonazles, De La Red, nawet Negredo mogli by spokojnie grywać w pierwszym zespole Mata mozliwe ze wniósbły do gry więcej jak totalnie bez formy Reyes czy Robinho
A De la Red wg. mnie w żadnym spotkaniu w tym seoznie jakie zagrał w pierszym składzie nie ustępował Gago ani Emersonowi ani miewającemu rzadkie przebłyski Gutiemu
Diogo ide o zakłąd ze mając szanse choć raz w ostatnich latach mieć b. dobrego zawodnika gotowego do gry an wysokim poziomie za niska cene Real go odsprzeda do Zaragossy za pewnie 7mln euro a chłopak gra lepiej niz cała prawa strona obrony Realu razem wzięta (moze odejmując Ramosa na boku)



