Dzis Giallorossi zmierzyli sie z Chievo. Meczu nie ogladalem, ale z rezultatu mozna byc zadowolonym. Wyciagnelismy z 0-2, Capitano strzelil dwie brameczki i odskoczyl Toniemu na bezpieczny dystans w klasyfikacji strzelców.
Tymczasem passa Interu dobiegła końca i Mediolańczycy zremisowali u siebie 1-1 z Udinese. Tym samym poprawili nasz rekord az o 6 zwyciestw
Teraz moze troche o ostatnim meczu z Regginą, który to zreszta podobnie jak mecz z Lyonem mialem okazje ogladac ze Stadio Olimpico
Mecz fantastyczny, z pewnoscia na dlugo zapadnie mi w pamiec jako jeden z dwoch (jak na razie), ktore widzialem bedac na Stadio Olimpico i dopingując Giallorossich ile sil w plucach.
FORZA ROMA!!!!!



