Ale były także solidnym fundamentem na którym zdobyliśmy wicemistrzostwo świata. Gdyż wszyscy zawodnicy zrozumieli co to jest profesjonalizm. No, ale ponoć dziś Wlazły fatyguje się do Warszawy na rozmowe z Lozano więc może dojdą do porozumienia. Oby. Tylko jakby nie patrzeć znów wyjdzie na to, że pewnych sprawa nie załatwia się przez media.bellus pisze:Poprzednie dyskwalifikacje w jakimś stopniu były przyczyną porażki ma ME
A z Wlazłym czy bez kadra i tak jest bardzo mocna. Nie odniose się do sprawa bieżacych bo ni mom kablowki na mieszkaniu w Rzeszowie i znam tylko suche wyniki



