Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Post autor: fieldy » 02 mar 2007, 13:56

Giggs 700 mecz - piękny jubileusz. Prawdziwy Czerowny Diabeł.

Mówisz, ze na Anfield się nie gra nikomu łatwo. Ja myślę trochę inaczej. Mozna tam wygrać tylko trzeba wiedzieć jak. Arsenal [mówie o meczu w FA Cup, bo w Carling Cup - grali mocno rezerwowym składem i dostali 6 goli] pokonał ich 3:1, właśnie na Anfield. Rosicky strzelił wtedy 2 gole. Najlepiej chyba czesto próbować uderzeń z dystansu. Dlatego też myslę, że Rooney powinien zagrać - potrafi zaskoczyć z drugiej linni dobrym uderzeniem. To może być kluczem.
Czy ManU wygra ? myśle, że nie. Liverpool ostatnio gra bardzo dobrze, ManU - jakby słabiej. Stawiam na remis w tym meczu. Gdyby sie zdarzyło tak, ze wygrają Diabły - mistrzostwo będzie w zasięgu ręki. Bo jak wygrają z Liverpoolem na wyjeździe to z kim później mają przegrać ?
Myśle, że The Reds stac nawet na wygraną w tym pojedynku, chyba ostatnio nie radzili sobie z ManU, choć mogę sie mylić.
Obie ekipy walczą także w LM, jednak nie musza sie specjalnie przejmować tymi rozgrywakami - bo przeciez wygrały swoje mecze.
Chciałbym, żeby ManU wygrało - ich i tak już nie dogonimy, a z Liverpoolem wciąż walczymy. Ale jak mówiełm - stawiam na podział punktów w tym pojedynku.

Wróć do „Anglia”