Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Post autor: fieldy » 02 mar 2007, 14:37

mistyk - zgodze sie, ze wszystko jest możliwe [choć o LM powinniśmy dyskutować w innym temacie :p] Jednak ... Barca przegrała mecz u siebie, dała sobie strzelić gola - nie oszyukujmy się, to Liverpool jest bliższy awansu.
Ryjek oszczędza w mecu z Sevillą Eto'o, oszczedza Deco, czy Thurama.
Benitez na ManU powołał swoich najlepszych graczy, nie ma zamiaru ich oszczedzać, chce wygrać mecz z ManU i koniec. Bedą walczyć do ostatniej kropli krwi :p w tym meczu. Bo to cos więcej niż tylko mecz za 3 pkt.
Barca natomiast [takie odnosze wrażenie] nie chce za wszelką cenę wygrac, nie będa gryżć trawy, alby tylko pokonać Seville [choć powinni, za Superpuchar :D ]

Wróć do „Anglia”