Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post autor: brylancik » 03 mar 2007, 11:46

Najciekawsze jest to że teraz wszyscy mówią o tym żeby zmienić trenera a jak by do tego doszło i znawu nie wygralibyśmy żadnego tytułu to to był by dla większości największy błąd. Jak dla mnie Capello skreślił się już w Madrycie po tym jak pokazał faka kibicom na Bernabeu ale mimo wszystko powinien dostać szanse przynajmniej poprowadzenia zespołu do końca sezonu. Na chwilę obecną są są tylko dwie opcje żeby zmienić styl gry zespołu - Wenger albo Del Bosque. Ten pierwszy jest oczywiście skreślony. Można też oczywiście zaryzykować i np. dać szansę Michelowi ale wydaje mi się że Calderon mając nóż na gardle i czując presję kibiców i prasy raczej się na to nie odważy... Najciekawsze jest to że mimo wszystko Capello pomimo że najczęściej nie miał dobrych stosunków z kibicami wygrywał co się tylko dało.. Widać burdel jaki teraz jest w Madrycie go chyba przerósł :roll:

Z innej beczki. Zaczyna się nam zajebiście ciężki tydzień. Jeśli wygramy najbliższe trzy mecze to szansa że zdobędziemy jakikolwiek tytuł w tym sezonie znacznie się przybliży, natomiast jeśli je przegramy to już można sobie będzie otwarcie powiedzieć "może w przyszłym roku". Jak dla mnie to ten tydzień będzie decydujący o dalszych losach w tym sezonie. Optymistycznym akcentem tego weekendu będzie fakt że któryś z najgroźniejszych rywali do mistrzostwa straci punkty :]

Wróć do „Hiszpania”