Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 03 mar 2007, 12:35

Dla mnie na te trzy najbliższe mecze plan powinien być prosty. Nie ma sensu mówić "wygramy wszystko i będzie git" bo to byłoby najlepsze, ale jest mało prawdopodobne. Trzeba wygrać z Getafe, nie przegrać z Bayernem i nie przegrać na Camp Nou :P Zwycięstwo i remis w lidze + remis w CL i byłbym bardzo szczęśliwy :] Tyle chyba da się osiągnąć, chociaż kiedy sobie przypomne derby z Atletico to... :roll: Zobaczymy, powinno wrócić kilku ważnych graczy.

Magia Del Bosque wciąż działa na kibiców Realu :o W sumie nie ma co się dziwić, ale on również nie jest żadną gwarancją sukcesu. Wiadomo, że preferuje bardziej otwarty styl i jest raczej bezkonfliktowy (no z wyjątkiem Moro :roll: ), ale też jest ciekawe pytanie czy naprawdę by sobie poradził. Za swojej kadencji miał taki skład, że musiał "tylko" wskazać graczom odpowiednią drogę, as oni robili co chcieli. Teraz musiałby się już wykazać i jestem ciekaw czy dałby radę, ale nie sugeruję, że to on powinien być trenerem w przyszłym sezonie. Niech robią co chcą, dla mnie może nawet zostać Capello :P Dlaczego? Bo prawie zawsze stawałem po stronie trenera i nie lubię zbyt częstych i gwałtowbych zmian :P

A prasa też sobie wymyśla coraz więcej. Przecież nie mówi się tylko o odejściu piłkarzy czy Capello, często wymienia się także Mijatovicia, a całkiem niedawno przeczytałem gdzieś, że na fotel prezydenta powróci Florentino Perez :shock: Ciekawe kto to wymyślił :lol:

Wróć do „Hiszpania”