Siatkówka

Awatar użytkownika
Kendo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 807
Rejestracja: 29 lis 2005, 16:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: Kendo » 03 mar 2007, 17:25

No i po zaciętym,pięknym pojedynku. Jastrzebie zaczeło od mocnego uderzenia. pierwszy set wygrany bez problemow. Świetny Yudin, ogolnie cala drużyna grała świetnie, szczególnie blokiem. Drugi set bardzo zacięty. Czestochowa miala kilka pilek setowych ale ostatecznie to podopieczni Boska wygrali te zacieta partie i wydawalo sie ze druzyna spod jasnej Góry nie zdola sie podniesc. Trzeci set to szok. Wylączylem i wlączylem telewizor bo myslalem ze cos sie zacielo. Widzialem dwie zupelnie inne druzyny. Jastrzebski grajacy na drewnianych nogach i AZS na fali zwyciestwa, konczyl wszystkie pilki. Trzeci set podobny. Seria kiedy Gierczynski? serował mocno na Yudina a ten zawodnik mial spore problemy. Zmeczenie dalo o sobie znac. Tie-break niby wyrownana gra ale gra toczyla sie glownie wokol zepsutych zagrywek. MVP w tym aspekcie gry powinien dostac Murek ktory mial chyba serie 7 zesputych zagrywek pod rzad. Na takiej klasy zawodnika to az nie wypada. Wika tez sobie nie radzil ale w decydujacym momencie zdobyl asa i zwyciestwo AZS-u bylo najbardziej prawdopodobne. Ogolnie mecz zaciety, wspanialy szczrgolnie w drugim secie. Na koniec powiem ze sprtawdzila sie stara,siatkarska sentencja... :P

Wróć do „Inne sporty”