Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post autor: Mefiu » 03 mar 2007, 20:01

kapi88 pisze:Najlepiej Carragher, bezbłędny w obronie.
On kurcze zawsze haruje ciężko na boisku. Szczególnie było to widać w jednej akcji ofensywnej United, gdzie najpierw Carra zablokował podanie Ronaldo, by następnie po drugiej stronie pola karnego zablokować strzał innego z piłkarzy Red Devils. Zdecydowanie najlepszy piłkarz po stronie Liverpoolu.
Berik pisze:PS: Scholes zachowal sie jak dres z ulicy :?
Nie chce go usprawiedliwiać, ale przez całe 90 minut był prowokowany przez Xabiego Alonso. Nerwy mu puściły. :?
mistyk pisze:Ja nie wiem co to sie dzieje w tym sezonie. Nie wiem juz co mam pisac po prostu za kazdym razem. Mentor Man U jest wielki. Szczescia konca nie widac....

jak zwykle Manchester mimo, ze byl gorsza druzyna znow wygrywa. I gdzie tu jest sprawiedliwosc?

Byłbyś łaskaw wskazać te mecze, w których to United tak fuksiarsko, ze szczęściem wygrywało. A może sędziowie im pomagali? Który to mecz? Z Fulham, Spurs, Liverpoolem, Portsmouth, Chelsea, Evertonem, Man City, Wigan, Reading, Aston Villą, Watfordem i Charltonem u siebie? Czy może z Charltonem, Reading, Wigan, Watfordem, Boltonem, Blackburn, Sheffield, M'Borough, Aston Villą, NUFC, Spurs na wyjeździe? :roll:
Na każdym kroku dopisuje im szczęście, sędziowie gwiżdżą pod United, rywal gdy gra z nami zawsze jest przemęczony i ma słabszy dzień. Daj się uśpić.
mistyk pisze:To musi o czyms swiadczyc jak ktorys raz w ostatnim czasie Bramkarz jest waszym najlepszym zawodnikiem.
Który raz? Drugi?
mistyk pisze:Vidic dzisiaj udowodnil, ze w grze 1 vs. 1 kompletnie sobie nie radzi, szczegolnie z zawodnikiem dosyc dobrym technicznie i szybkim. Pare razy zostal dzisiaj ograny jak chlopak z juniorow.
Nie ma to jak obejrzeć dwa ostatnie mecze, nie oglądając, bądź nie mając na uwadze poprzednich 27 + udanych w LM meczów i powiedzieć totalną bzdurę. Ale ja też bym sie frustrował gdyby para stoperów, która w zeszłym sezonie była najlepsza w Europie, a teraz popełniała masę dziecinnych błędów (mowa to o Marquezie i Puyolu).
Tak naprawdę to żenujący zaprezentował sie dzisiaj Evra, dlatego Vidić miał pełne ręce roboty, bo Francuz za dużo pozwalał Bellamy.

AND THE REDS GO MARCHING ON, ON, ON :!: Oszej!!!! :wink:

EDIT:
mistyk pisze:Caly nie, ale ostatnie kilka spotkan tak :)
Masz na myśli te skromne zwycięśtwa nad Watfordem, Charltonem i słabym Tottenhamem?!

EDIT2:
Komuś jeszcze sie wydawało, że United należał sięrzut karny? Saha faulowany moim skromnym zdaniem...

Wróć do „Anglia”