np Totinik....Einar pisze:Chocby przypadek Monaco, ktore przed kilkoma sezonami mialo taka przewage w lidze francuskiej, jak teraz Lyon, a dało sie wyprzedzic...
sytacja jest malo realna, ale takie rzeczy sie w futbolu zdarzaja... nawet gdyby to Roma dzisiaj mial taka przewage, nie mowilbym dzisiaj o mistrzostwie....Mistrz jest z koncem sezonu, i taka mam zasade!, dopiero po skonczonej rundzie rewanzowej, bedziemy widzieli kto ma najwiecej pkt, i kogo mozna nazwac mistrzem, prawdopodobnie bedzie to Inter...ale kazda inna sytacja nie jest wykluczona..dopóki matematyka daje inne mozliwosci...



