FC Barcelona - FC Liverpool (21.02.2007)

Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: kapi88 » 03 mar 2007, 22:02

Jarzinho pisze:Liverpool ośmieszył sie w pierwszej połowie finalu CL w Stambule i ktos to pamieta.
Genialne porównanie. Liverpool wygrał tamten mecz, Barcelona nie.
Jarzinho pisze:Czy ci zawodnicy posiadaja choc zalązek techniki, czymaja wmawiane wal po trybunach.
Umieją też podać, poza tym co Ci sie nie podoba w tym, że "walą po trybunach"? Czasem podadzą celnie sobie wyobraź :!: Nie są tak idealnie jak Puyol czy nieomylny Marquez, który podał do Bellamy na Camp Nou, ale radzą sobie.

Nie wiem dlaczego na siłe szukasz słabości w Liverpoolu. Skoro są tak słabi jak piszesz, to nie powinni nawet zremisować na Camp Nou, choćby w '11' się zamknęli we własnym polu karnym. Nie możesz znieść tego, że prowincjonalny klub z Merseyside wygrał z wielką Barceloną :?: Masz kompleksy :?:

Wróć do „Puchary Europejskie”