Predzej spodziewajcie sie Kaki w Barcelonie niz Didy....
Pierwsza połowa zakonczona. Frank zaproponował nowe ustawienie. Niezle to wygladało, toche zawodzi dwojka Ula- Rafa, spodziewam sie, ze Ryjek zmieni jednego z nich. Reszta wyglada naprawde dobrze, szczegolnie Zambrotta ostatnio złapal odpowiedni rytm w ofensywie. Bramka Ronaldinho to jego dzieło, pozniej karny... Szkoda, ze Brazylijczyk go nie wykorzystał, byłoby po meczu. TAk bramka z niczego.
Teraz spodziewam sie badania od poczatku obu ekip. Choc moze Frank zaryzykuje i zaleci grac ofensywnie, bo zwyciestwo jest bardziej prawdopodobne niz przed spotkaniem.



