Nie będę się za bardzo rozpisywał na temat polskiej Soboty Gwiazd o której myślałem że jest w niedzielę bo może ja jednak jakiś uprzedzony do tego typu meczów jestem, tym bardziej gdy rozgrywa się je na polskiej ziemi. Na początek może dodam że TV włączyłem z myślą obejrzenia hitu w PLSie a trafiłem na polsat i mecz Gwiazd DBE który po 5 min oglądania miałem zamiar zamienić na siatkówkę Dobra dość tego narzekania, teraz pora na napisać o pozytywach Soboty Gwiazd – dzięki blokom reklamowym śledziłem mecz siatkówki a relacja z Wrocławia skończyła się na tyle szybko że zdążyłem zobaczyć 4 i 5 set meczu w Jastrzębiu i zwycięstwo AZS Częstochowy
Południe - Północ 87:77 (25:13, 26:22, 14:26, 22:16)
Południe: Reynolds 16, Kelati 13, Pluta 11, Witka 11, Akins 7, Jagodnik 7, Szawarski 7, Tomczyk 6, Hyży 4, Ansley 3, Oliver 2.
Północ: Nana 19, Pettway 16, Atkins 12, Witos 6, Davis 6, Frasunkiewicz 5, Logan 4, Skibniewski 3, Bigus 2, Kitzinger 2, Kadziulis 2.

W finale konkursu wsadów spotkali się Grady Reynolds i David Logan. Zwycięzcą został gracz Polonii SPEC Warszawa. Reynolds bezbłędne miał obie próby i zdobył łącznie 48 punktów od jurorów. Z kolei obrońcy Polpharmy nie udało się poprawnie wykonać pierwszego wsadu i tym samym przekreślił sobie szansę na zwycięstwo. Zwycięzca otrzymał kartę kredytową od sponsora ligi w wysokości 10 tys. zł.

Nowym mistrzem rzutów za trzy punkty został Iwo Kitzinger, który po dogrywce pokonał w finale Andrzeja Plutę. Obaj zawodnicy oddali po 15 rzutów. Kitzinger bardzo dobrze zaczął, ale przestrzelił pięć ostatnich rzutów. Dlatego pozwolił się dogonić Plucie, który doprowadził do dogrywki. Obaj zakończyli konkurs z ośmioma trafieniami. W dodatkowej części każdy z zawodników miał po jednym rzucie. Obaj przestrzelili dwie pierwsze próby. Dopiero za trzecim razem trafił Kitzinger, który wygrał cały konkurs.
Mecz Gwiazd I ligi: Górą Południe
Zwycięstwem ekipy Południa nad zespołem Północy 83:73 zakończył się rozgrywany we Wrocławiu przy okazji Meczu Gwiazd Dominet Bank Ekstraligi Mecz Gwiazd I-ligowców. MVP tego spotkania przypadło reprezentującemu na co dzień barwy Startu AZS-u Lublin Jackowi Olejniczakowi. Gracz Startu w ciągu niecałych 17 minut zanotował na swoim koncie 10 oczek oraz 7 zbiórek.

W rozgrywanym między kwartami konkursie wsadów bezkonkurencyjny okazał się Jerzy Koszuta, który pokonał Łukasza Grzegorzewskiego (Siarka Tarnobrzeg) i Michała Sarana (Górnik Wałbrzych).

W konkursie rzutów za 3 najlepszy był Jarosław Kalinowski, który w finale bez problemów pokonał Marcina Stokłosę. Obaj gracze rzucali jednocześnie na swój kosz. Każdy z nich miał do oddania 15 rzutów, z czego ostatnia piłka była bonusowa i liczyła się podwójnie. Kalinowski, który w eliminacjach zdobył 14 punktów, tym razem trafił dwie trójki mniej. Z odniesieniem wygranej jednak nie miał problemów, bo Stokłosa, podobnie jak w eliminacjach, zdobył tylko 9 punktów.


