numer 1: Ronaldinho - jak w takim momencie można strzelić karnego w środek
numer 2: sędzia - spięcie Ludo i Alvesa nie było nawet na żółtą kartkę...
Czerwo dla Zambrotty nazwałbym "złośliwym"... Widziałem w lidze angielskiej i hiszpańskiej też multum podbnych sytuacji w których sędzia był jednak wyrozumiały... w tym przypadku jednak nie był
numer 3: Rijkaard - nie ma sie co oszukiwać, za późno wprowadził Eto'o i Saviolę. Moim zdaniem powinno to nastąpić po I połowie albo między 50 a 60 minutą. Skutki odwlekania tej decyzji były fatalne - czerwo dla Giuly'ego...
No nic jako kibic Barcy czuje się sfrustrowany.... Dawno nie widziałem tak bardzo frajersko przegranego meczu. Gdyby nie Dinho byłyby łatwe 3pkt i 4 pkt przewagi nad Sevillą przed GD



