FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post autor: Akarin » 04 mar 2007, 16:10

Miałem przyjemność oglądać ten mecz, a dokładniej jego drugą połowę. Przy bramce Alvesa piłka się podbiła i zmyliła Valdesa, który leciał do rogu a tu piłka hop siup w środek. Czerwo dla Giulyego to chyba tylko sędzia wie za co, dla Zambrotty była uzasadniona, niepotrzebnie chciał się rzucić na sędziego :/ Gra obu zespołów nie zachycała mimo to mecz był dobry. Dość szbkie tempo, Puyol miał duzo problemów z Kanoute.
Ale sędzia to ['], nie sądziłem, że sędziowanie na pólwyspie iberyjskim jest aż tak słabe :o Pan z gwizdkiem chyba ma jakieś powiązania z Fryzjerem :P .
Słabo po stronie Barcy zagrali Oleguer i Marquez, ten drugi szczególnie, tyle błędów w jedym spotkaniu :o . Widać brak Deco, który jest świetnym pomocnikiem i idealnie wywiązuje się ze swojej roli, m.in. jego kreatywności zabrakło Barcy w ofensywie. Dinho przeciętnie, niby bramkę strzelił, jednak karnego już nie, poza tym dużo dryblował i często tracił piłkę, widać, ze pozycja "środek ataku" czyli nominalna pozycja Eto'o mu nie pasuje, woli grać na bokach.

Wróć do „Hiszpania”