chodzilo mi o lige wloskadzieciol pisze: np Totinik....
az takie?? nie kojarze.. zreszta kto chce niech wierzy i sie pogniecasytacja jest malo realna, ale takie rzeczy sie w futbolu zdarzaja...
Ty i ta twoja matematykanawet gdyby to Roma dzisiaj mial taka przewage, nie mowilbym dzisiaj o mistrzostwie....Mistrz jest z koncem sezonu, i taka mam zasade!, dopiero po skonczonej rundzie rewanzowej, bedziemy widzieli kto ma najwiecej pkt, i kogo mozna nazwac mistrzem, prawdopodobnie bedzie to Inter...ale kazda inna sytacja nie jest wykluczona..dopóki matematyka daje inne mozliwosci...



