A co do Becksa to nie bardzo sie orientuje co mu sie stalo ale gdyby go nie bylo w Monachium to szkoda (nie sadzilem, ze kiedys dozyje dnia kiedy napisze takie zdanie) bo dzisiaj do momentu kiedy mogl jeszcze chodzic gral calkiem niezle, a przy odrobinie wiecej szczescia mogl zdobyc bramke kolejki
A co do La Liga to Barca wygrywa rowno ze wszystkimi ogorkami, zeby tak samo rowno przegrywac z sasiadami z tabeli (zwyciestwo z Sevilla i remis z Valencia i Atletico, niezbyt powalajacy bilans poki co), a reszta co chwila glupio gubi punkty, ewentualnie nie gra w ogole a punkty zdobywa (jak momentami Real). Liga jest slaba w tym sezonie, bo nawet przyjmujac ze wyrownana, to jednak bardziej w dol sie poziom zrownal, niz do czolowych ekip dolaczyly kolejne. No i do tego najciekawsza druzyna swiata - Atletico Madryt. Oni nawet jak wydadza na transfery 300 mln euro nie zalapia sie do LM. To tez jest osiagniecie.



