Kamil Stoch zrobil spore postepy, oczywiscie nie jest to tylko zasluga Lepistoe [choc jego w wiekszosci], trzeba pamietac o trenerach klubowych i poprzednim coachu kadry, czyli Kuttinie, ktory wprowadzal mlodych do PŚ. Kamil - oby tak dalej
Mateja, ehhhh, cos slabiutko. Rok temu bylo lepiej, duzo lepiej. ZIO bylo dla niego duzo lepsze od tych MŚ, czemu
Reszta juniorow rowniez slabo, zero postepu. Jedynym zawodnikiem co zrobil postep jest Zyla, ale on dobrze skakal jako junior, wystarczylo dac mu wiecej szany i sie udalo
O innych skoczkach z kadry nawet nie bede pisal, bo szkoda czasu na Tajnerow, Dlugopolskiego, Bachledy Pochwaly czy Sliza [choc w niego jeszcze troche wierze]
Do konca sezonu jeszcze troszke zostalo. I sam nie wiem kogo w nastepnym konkursie powinien trener zabrac. Poza Malyszem i Stochem nikogo nie ma
Sebastian Toczek - 1988
Lukasz Rutkowski - 1988
Dawid Kowal - 1988
Dawid Kubacki - 1990
PS - tak ogladam wyniki PK w Sapporo na Miyanomowi, i troszke zaluje, ze trenerzy nie zabrali Skupienia. W koncu wygral tam zawody, skoczyl 90,5 i 98m. Wyprzedzil o 5 pkt Tochimoto i o 15pkt Hocke, ktory chyba byl top30.



