Oj stać, bo Arsenal potrafi grać do przodu i o tym chyba nie trzeba nikogo przekonywać, troszkę gorzej z wykańczaniem akcji, bo właśnie to jest w ostatnich tygodniach naszym największym problemem. Szybko zdobyta bramka na początku i będzie idealnie. Zresztą niczego innego jak szturm na bramkę PSV od pierwszego gwizdka sędziego się nie spodziewam.fieldy pisze:A stać nas na pewno na dobry wynik
Co do samego składu to z pewnością wygląda to o niebo lepiej niż choćby w meczu z Blackburn, ale też rywal inny i wyższa stawka, więc potrzeba nam zdrowych zawodników. Jeszcze dwa dni więc mimo wszystko liczę na występ Eboue i tak jak pisał fieldy będzie to wtedy optymalne ustawienie naszej defensywy. Tak też się zastanawiam czy brak Henry'ego w tym meczu to będzie minus czy plus dla Arsenalu. Jak Henryk wychodzi na boisko to wiadomo, że sporo piłek idzie właśnie na niego (jeśli nie większość), a przy jego słabszej dyspozycji dnia wiadomo co to oznacza. Julio w pierwszej 11 nawet przy ozdrowieniu Thierry'ego to chyba jednak lepsze rozwiązanie.
Brak Tomasa - szkoda, bo ostatnio całkiem niezle się reprezentował, a takiego piłkarza, który szarpie całe 90 minut nam potrzeba. Oby Freddie zagrał fenomenalne zawody
Tak czy inaczej, mimo przegranej w Eidhoven odpadnięcie Kanonierów w tej rundzie będzie dla mnie sporym zawodem (chociaż niby słabych ekip już tu nie ma



