Krzysztof Jarzyna pisze:On chyba naprawde uwaza, ze moze nauczyc Real Madryt gry na 1-0, ewentualnie w tym przypadku na 0-0.
Jarzyna prosze Cie !
Fabio najwyraźniej wychodzi z założenia że podstawa to nie stracić i skutecznośc, gdyby Real wykorzystywał swoje to nawet z dwójka DM na środku, i Gutim w pomocy może wygrywac po 3:0, z tym ze wiekszy Fabio nacisk kładzie na destrukcje, bo jesli Wam strzela to dwa razy trudniej odrobić. Czy tak nie jest ? Real nie ma teraz graczy takich którzy swoja gra sami narzucaja styl. Nadzieja w Gago że bedzie umniał drygowac druga linią, pełnić role "generała" który pozwoli Realowi grać atak pozycyjny.
Jutro na 99% zagra przyczajony, bo tak by zagrał każdy trener. Odda pola, duet Diarra - Emerson bedzie rozbijał ataki w środku i 4 graczy wyłączonych z jako takiej destrukcji. Mających zadanie coś zamieszac z przodu. Capello nie dawno wyelminował Bayern grają z Juve, to chyba tez był ćwierfinał dwa lata temu ? To jest idealna sytuacja dla Fabio, z tym że piłkarze musza wykonywac jego polecenia, bo jeden bład i wszystko runie



