Bayern München - Real Madrid

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 06 mar 2007, 1:30

Krzysztof Jarzyna pisze:On chyba naprawde uwaza, ze moze nauczyc Real Madryt gry na 1-0, ewentualnie w tym przypadku na 0-0.

Jarzyna prosze Cie ! :? Co to znaczy grac na 1:0 ? Czy Stara Dama z Fabio na ławce wygrywała tylko 1:0 ? Przeciesz mieli dwa sezony temu jeden z najlepszych ataków w europie, ustąpili miejsca Barcelonie i Lyonowi jak mnie pamieć nie myli. To nie jest tak że Capello z Real chce wygrywac tylko 1:0... on i 5:0 umnie wygrywać ale w swoim stylu, bo Juventus też wygrywał 4:0 mimo iz nie powolał.

Fabio najwyraźniej wychodzi z założenia że podstawa to nie stracić i skutecznośc, gdyby Real wykorzystywał swoje to nawet z dwójka DM na środku, i Gutim w pomocy może wygrywac po 3:0, z tym ze wiekszy Fabio nacisk kładzie na destrukcje, bo jesli Wam strzela to dwa razy trudniej odrobić. Czy tak nie jest ? Real nie ma teraz graczy takich którzy swoja gra sami narzucaja styl. Nadzieja w Gago że bedzie umniał drygowac druga linią, pełnić role "generała" który pozwoli Realowi grać atak pozycyjny.

Jutro na 99% zagra przyczajony, bo tak by zagrał każdy trener. Odda pola, duet Diarra - Emerson bedzie rozbijał ataki w środku i 4 graczy wyłączonych z jako takiej destrukcji. Mających zadanie coś zamieszac z przodu. Capello nie dawno wyelminował Bayern grają z Juve, to chyba tez był ćwierfinał dwa lata temu ? To jest idealna sytuacja dla Fabio, z tym że piłkarze musza wykonywac jego polecenia, bo jeden bład i wszystko runie :P Co wazne Real nawet sie broniąc swoje stworzy z przodu i tu patrz skutecznośc :P

Wróć do „Puchary Europejskie”