Bayern Monachium (zbiorczy)

Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Post autor: olson » 06 mar 2007, 8:56

Kiedys byla inna sytuacja. Gdy odchodzil Elber, wszyscy mieli jeszcze nadzieje, ze Santa Cruz jednak sie rozwinie w swietnego pilkarza, a Pizarro zacznie strzelac wiecej i bardziej regularnie. Makaay przychodzil jako krol i do dzisiaj korony nie stracil.

Nawet jezeli przyjdzie jakas gwiazda do ataku, to mylisz, ze kto bedzie z nim gral w przodzie? Podolski? Wybacz :roll:. Jak na razie Prinz zagral w sezonie dwa czy trzy bardzo dobre mecze. Oczywiscie, ma ogromny talent, cieszy mnie jego obecna dyspozycja, ale prezentujac taka forma jak w tym sezonie, nia ma szans rywalizowac z Makaay'em. Pizarro tym bardziej, on nie gra nic [za wyjatakiem przeblyskow], a Santa Cruz to zal nad zalami.

Reprezentacja Holandii gra calkowicie innym ustawieniem niz Bayern, wiec nie wiem skad Twoje zdziwienie. Oni graja klasyczne 4-3-3 z dwoma skrzydlowymi i jednym napastnikiem na szpicy. Makaay nigdy nie byl ulubiencem selekcjonerow, zreszta wcale sie nie dziwie, ze nie stawiali na niego, skoro mieli do dyspozycji van Nistelrooija. W kadrze Phatnom grywal sporadycznie, a jak juz gral to przewaznie na skrzydle, o czym wspominales. Takze zupelnie nietrafione porownanie :P.

Wróć do „Niemcy”