Nigdzie, choć w swoim czasie pisał o tym Kicker lub Sport Bild. Tak też uważał np. Trapattoni, któremu chyba klasy trenerskiej nikt nie odmówi. Ustawiał atak Bayernu w układzie Klinsmann (środkowy)-Rizzitelli (grający). Tak też jest lepiej z wielu przyczyn - np. jeden z napastników czeka na piłkę w polu karnym, przyjmuje dośrodkowania, bierze ciężar obrońców na siebie, drugi rozgrywa z pomocnikami, cofa się do środka, ucieka na skrzydło itp. Źle jest jak dwóch napastników czeka na piłkę w polu karnym (brak wsparcia dla pomocników), źle też jak obydwaj się cofają - nie ma potem do kogo dograć w polu karnym. Owszem, dzisiejszy futbol jest bardzo dynamiczny i zawodnicy stali się bardziej elastyczni, jednak nadal uważam, że jest w nim miejsce na typową "9" i "11"olson pisze:A gdzie jest napisane, ze to najbardziej optymalny uklad?
olson pisze: A Podolski jednak w niektorych uczach juz urosl na pewniaka.
Jak widzisz, nie w moich. Też uważam, że konkurencja jest potrzebna, w zasadzie na każdą pozycję (nie tylko w ataku - dlatego też jestem np. za przejściem Jansena)Michał M pisze: i zawodnik, który mógłby robić za konkurencję Poldiemu - mógłby to być np. Huntelaar![]()
Makaay taką rolę przejął właśnie w tym sezonie. Cofa się, bo z pomocy nie ma mu kto zagrywać. Zupełnie inaczej było do momentu w którym w Bayernie grał Ballack - wtedy Makaay siedział z przodu no i chyba tak było lepiej, jak widać chociażby po statystyce goliolson pisze:odnosnie gry Makaay'a i Podolskiego- jak dla mnie, obaj nie sa typowymi '9'. Czesto wracaja sie do srodka boiska po pilke, biora sie za rozgrywanie akcji, jezeli nie ma komu tego zrobic w zespole. Phantom nie jest typowym katem, mimo ze bramek strzela niemalo.


