Roma - Lyon 21 II 2007

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 06 mar 2007, 22:59

Po przerwie 0:2 i awansik :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi:

Co sie stao, co sie dzieje wielki Lyon nie istnieje :roftl3: Ale do rzeczy... No momentami było bardzo gorąco bo zbyt dużo chaosu wkradło się w grę obronną. Lyon od pocZątku ruszył i Romy tym nie wzruszył :P Doni miał już co robic i genialnie się spisał :rydzyk: Trochę za dużo strzałów oddanych przez Lyon sprzed pola karnego za co odpowiedzialini są dwaj defensywni pomocnicy ale na szczęście Francuzi dziś nic nie mogli bo jak nie Doni, to koło słupka lub home runy :P Więcej precyzji i skończyłoby się wyżej ale nie ma co wybrzydzac bo Lyon mógł strzelic bramkę. Pizarro pokazał ze myślenie boli bo w końcówce złapał piłkę w ręce i opóźniał wybicie autu przez gospodarzy za co dostał zółty kartonik i nie zagra w kolejnej rundzie :( Gospodarzom puszczały nerwy bo Cris za faul w zasadzie powinien był wyleciec z boiska za drugą żółtą kartkę. Także Fred na polu karnym Romy po przepychankach z Chivu uderzył Rumuna rozwalając mu nos. Sędziowie oczywiście nic nie widzieli :roll: 2:0 dla Romy to trochę wysoki wynik ale po strzeleniu pierwszej bramki zadziałało kąsanie. Mecz a raczej dwu mecz był dla twardzieli ale z niego zwycięzko wyszli Rzymianie. Obawiałem się Lyonu a on tak naprawdę nic wielkiego nie pokazali i Houllier przypominający miśka prawdę mówiąc zawiódł. Po 70' kibice Romy odśpiewali hymn - bezcenne a w końcowych minutach było już ylko ich słychac 8)

SPALL jesteś WIELKI :!: :!: :!: :rydzyk:

PS Czeher już wybrałeś :?: :roftl3:

MaX_ASR pisze:Giallorossi maja w skladzie 3 mistrzow Swiata...tak ?
zawodnicy Romy sa laczeni z czolowymy klubami europejskimi, na czele z Chivu, Mexem czy Amantino...nie wspominajac o reszcie, ktorzy tez sa pod lupa gigantow Europy...
Roma ma trenera, ktory 2 razy z rzedu otrzymal nadroge za najlepszego szkoleniowca w Italii + oscar...
Mam nadzieje, ze teraz wszyscy krytycy rzymian i kibice, ktorzy nie dawali Stolecznym wiekszych szans na awans beda ja bardziej szanowac...a to, ze Lyon wyszedl na ten mecz jako zwyciezca, jest tylko i wylacznie ich problemem...
Zapomniałeś dodac z kim graliśmy i że obecny skład Romy nic wielkiego nie osiągnął :roll:

Wróć do „Puchary Europejskie”