Pisakk pisze: Najlepszy był Navarro - przebiegł chyba ze 100 metrów uciekając przed grupą piłkarzy Interu Laughing . A Cordoba musi poćwiczyć wślizgi bo po tym swoim to on wylądował na ziemi a podejrzewam, że Navarro nawet nie poczuł że ktoś go próbował przewrócić. Dobry był też Cambiasso - w garniturku zaczął się przepychać z ochroną aby dostać się do piłkarzy Valencii. Widać, że elegancki ubiór nie wybije od razu chama który siedzi w środku... Rolling Eyes
Od czego to się wszystko zaczęło ? Trzeba przyznać, że nareszcie Inter zachowuje się jak prawdziwy team


