Liga Mistrzów (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post autor: Cris7 » 06 mar 2007, 23:52

Najbardziej cieszy mnie odpadnięcie Interu i Barcelony. Nawet nie fakt, że awansował Liverpool i Valencia ma takie znaczenie. Po prostu jakoś lubię, gdy faworyci przegrywają. Wtedy widać, że futbol jest nieobliczalny. Szkoda trochę Porto. Może gdyby nie Helton wszystko potoczyłoby się inaczej. Ale trudno. Tak przynajmniej Chelsea nie może skupić się tylko na Premiership :twisted:
Szkoda też trochę Lyonu, bo kiedyś należał im się awans np. do półfinału. Ale jeśli spojrzeć na ostatnie 3 sezony to w tym jakoś najmniej.

Wróć do „Puchary Europejskie”