Inter - Valencia 21 II 2007

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post autor: Zico_FCI » 07 mar 2007, 9:12

Były dwa remisy, więc dogrywka była niezbędna Obrazek

Szkoda że nie było Vieiry i Adriano bo w dogrywce mielibyśmy przewagę w :środku pola” i na „szpicy”. :] Wydaje mi się, że dopóki ten struś z Valencii nie wkroczył do akcji to sytuacja była w miarę opanowana. Tzn. były tylko przepychanki. Navarro jednak był tak spragniony gry, że występu w dogrywce nie mógł sobie darować i złamał (?) nos Burdisso. Wtedy się praktycznie zaczęła jatka. Cruz wślizg z tyłu na nogi to chyba :red: Ale jednak nie trafił. Cordoba też był blisko ale się nie udało i jakiś koleś z Valencii (kto to był?) chciał mu założyć nelsona. W uciekającego z powietrza chciał jeszcze zaatakować Maicon ale chyba go tylko drasnął. A w szatni chyba maltretowali Toldo, dlatego Cambiasso tak bardzo chciał się tam przedostać.

Jeśli chodzi o sam mecz i odpadnięcie to powiem szczerze, że spodziewałem się wyniki bezbramkowego w tym spotkaniu. Kiedy zobaczyłem przed pierwszym gwizdkiem sędziego, że w środku pomocy zagra Burdisso to wiedziałem, że nic dobrego z tego nie będzie. Szkoda, że odpadamy nie będą drużyną gorszą w żadnym elemencie i nie przegrywając meczu. Jednak zadecydował pierwszy mecz gdzie powinniśmy wygrać, bo wiadomo, że Valencia ostatnio praktycznie u siebie i nie przegrywa.

Wróć do „Puchary Europejskie”