Roma - Lyon 21 II 2007

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 07 mar 2007, 19:19

goofii pisze:Zgadzam sie z Max ze Roma jest okrutnie niedoceniana w europie ... nawet w studiu TVP1 nie mowili o zwyciestwie Romy ale o porazce Lyonu ... troche to irytujace ... ale powiem szczerze, mam to dzis w dupie Razz
I pozostaje nam to dalej olewać bo Roma od dawien dawne jest niedoceniana i w cieniu 'wielkich' Juve, Milanu i Interu. Taki ekspert PS Bożydar I. przed rozgrywkami LM stawiał Romę na równi z takimi europejskimi potegami jak Olympiakos czy Szachtar :roll: Ale niech tak dalej sobie myślą, Lyon w tym sezonie miał wreszcie odbić Europę a tu zonk :smile2:
maestro pisze:chciałem postawić na Lyon ale kasy mao Rolling Eyes
Przejrzyj sobie temat z typami, pełno tam takich którzy kasy chyba mają za dużo :lol2:
Ebi pisze:Lyon tak wszystkich gniótł a tutaj proszę 0-2 w plecy. Nie pamiętam, kiedy Francuzi tak przegrali u siebie.
No właśnie, Zaza wywołany do tablicy, zobaczymy czy dziś się przygotował :P I kiedy Lyon u siebie stracił dwie bramki :?:

W sumie to znów mógłbym dodac 'nie takiego meczu się spodziewałem' :oops: Pierwszych minut nie widziałem i nie wiedziałem że już na początku powinniśmy prowadzić po bramce De Rossiego. Zgadzam się że faul wyjęty z tyłka i słuszne pretensje zawodnika. I tak Abidal nie siegnąłby piłki a o faulu zadecydował ruch ręką Tottiego który w zasadzie nic mu nie dał, no prócz tego że była jakaś tam podstawa do odgwizdania faulu. Doni w drugiej połowie świetnie bo w pierwszej w zasadzie nie mał nic do roboty ale... znów jak w pierwszym meczu, innych zresztą też miał sytuację w której zabrakło mu kleju w łapkach. To nie druga i nie trzecia taka sytuacja, niestety ale później i w ogóle w całym meczu mile mnie zaskoczył. Zgadzam się że Mexes zagrał bardzo dobrze, był tam gdzie powinien czyli wszędzie. W końcu grał prawie jak u siebie więc tym bardziej był zmobilizowany. Zresztą szczególenie w I poł cała linia obronna zagrała bardzo dobrze nie pozwalając Lyonowi stworzyć czystej sytuacji. A Lyon niby miał budować formę na LM odpuszczajac nieco ligę a tu zonk. W sumie to jestem przekonany że szykowali się na Romę bo drużyna tak raptem nie traci formy bo jeszcze przed losowaniem grali bardzo dobrze i byli jednym z faworytów całęj LM. Później przyszły te mecze w których mieli problemy nawet u siebie a na końcu pewne wyjazdowe zwycięstwo z St. Etienne i już wszyscy byli zdania że wrócił stary mocy Lyon :wink: Jak widać jednak to będąca w 'kryzysie' Roma okazała się dużo lepsza :smile2:
Na kogo bym chciał trafić w kolejnej rundzie :?: Arsenalowi mamy coś do udowodnienia po tej porażce na Olimpico ale też nie za bardzo mi się widzą angielskie zespoły. ManU niby w formie (Inter też podobno jest w formie :roll: ), Chelsea z tym składem teoretycznie powinna z wszystkimi wygrywać a w Liverpoolu ten czarodziej Benitez :roll: Fajnie byłoby trafić na Real :twisted: i utrzeć noska Capello i jednemu takiemu piłkarzykowi :cegła: W sumie na kogo byśmy nie trafili to są duze szanse na zwycięstwo. Teraz nie ma się kogo bać :!: Drugie miejsce w lidze raczej pewne, spąść na trzecie miejsce nie spadniemy a plany o zdobyciu scudetto trzeba odłożyć na kolejny sezon. Mówi się trudno i podbija się Europę :smile2:
ktos na pewnej stronie pisze:To nie był udany dzień dla zawodników G.Houlliera. Po pechowym meczu, żegnamy się z rozgrywkami Ligi Mistrzów. Niestety OL przegrał z Roma 2:0 na własnym stadionie. Porażka boli tym bardziej, że nie brakowało okazji, aby jej uniknąć. Lyon od początku meczu przeważał.
:roll:

Obrazek

Wróć do „Puchary Europejskie”