Bayern München - Real Madrid

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 08 mar 2007, 0:42

Najsmieszniejszy moment dzisiaj, Gago wyprowadzajacy akcje Realu Razz boki zrywac.
To juz wiesz jak sie czujemy jak Ty wyprowadzasz posty ze swojej klawiatury.
RealFan pisze:W dzisiejszym przypadku nie mam do niego poważnych zastrzeżeń. Uważam, że wykonał swoją robotę dobrze, zabrakło tego "czegoś
Ty tak powaznie? Bramka ustawila mecz (napisalbym, ze pierwsza bramka, ale az glupio w momencie kiedy ona pada w 10 sekundzie :? ) to fakt, ale gdyby jej nie strzelili, to Real nic by w tym meczu pewnie nie zrobil. Bayern sie cofnal i czekal co wymodza na polowie. A tam do 40 minuty bezladna kopanina, dwa razy w poprzek i do przodu, "ja kopne ty staraj sie tam byc". A chociazby pozniej bylo widac, ze kiedy przyciesneli Niemcow to ci sie gubili. Fakt, Bayern tworzyl sobie okazje, ale to wynikalo glopwnie z odkrycia sie, co bylo normalne. Poza tym nie prezentowali nic co nie byloby w zasiegu nawet tak grajacego Realu. To co wyprawial hipersferyczny van Bommel to byla parodia przeciez. Kto tu pisal o jego swietnych podaniach? Kpina. Dwa razy podal ale na kontre. O strzalach nawet nie wspominam.
Real nie umie sie bronic, czy to naprawde tak trudno zrozumiec? Gdyby nie stracili bramki na samym poczatku, to straciliby ja w 70 minucie a wtedy byloby juz calkiem pozamiatane, bo widac bylo ile zajelo Capello i jego "podopiecznym" przemyslenie tego co sie stalo. Jakies 39 minut. Pol meczu. Tam trzeba bylo wyjsc na boisko i myslec o tym, zeby prowadzic gre, nie dac sie stlamsic, narzucic sobie stylu (o ile Bayern w ogole ma jakis styl) gry rywali. A zestawienie wyjsciowe Realu bylo nastawione tylko i wylacznie na rozbijanie atakow. Capello popelnil bledy w obu meczach i to glownie jego wina, ze Real odpadl. Oczywiscie gwiazdy typu RvN, ktory na poziomie 1/8 LM przyjmuje pilke na 3 metry, czy tez podajac rzuca lobika, ktory leci pol dnia, tez mu nie pomogly. Ale to juz inna bajka.

Wróć do „Puchary Europejskie”