Ja np. na podwórku czy na przerwie w szkole gadając z kumplami czasem niekontrolowanie używam słowa "kobieta lekkich obyczajów" jako przecinka, lecz podczas rozmów z niewiastami staram zachować kontrolę. W domu nie przeklinam. Troche mam z tym problem, aczkolwiek staram się opanowywać i wychodzi mi to.
Pozdrawiam.



