Żeby nie zapeszać nie powiem że to zagrałem. Jest szansa że do Orlando wróci po kontuzji Hill, druzyna gra ostatnio dobrze a Chicago jak dla mnie wiele traci grając na wyjazdach choć czasem mają przebłyski (ewentualne zwycięstwo Byków nie zmieni mojego zdania). Ostatnie dwa wyjazdowe mecze Byków to mecze w których wyraźnie przegrywali, jakimś cudem jednak udało im się wygrać w Milwaukee choć dostawali cały mecz. W Miami u których nie zagrali z pierwszej '5' Kapono i Wade wyraźnie przegrali.SiKor pisze:Orlando-Bulls 1 i Kings-Spurs 2 ????? Yukasz zgłoś się
W drugim meczu wszyscy oprócz zawieszonego Artesta powinni w obu zespołach zagrać. Kings od kilku ładnych lat nie mają patentu na Spurs choć czasem pojedyncze mecze z nimi wygrywają. Mam nadzieję że nie tym razem.
W dotychczasowych meczach w tym sezonie w tych parach Orlando i San Antonio wygrały po dwa razy - u siebie i na wyjeździe.
OK ja zdupiam na Pitbulla a później zobacze co u Lakersów ale Bryant juz zagra


