Prison Break

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13086
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3359
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 09 mar 2007, 1:41

Bonso ze Ty masz jak sie domyslam proste nudne zycie to nie znaczy ze bracia musza takie miec :P Nawet w serialach opowiadajacych o "zwyklej przecietnej rodzinie jakich wiele" dzieje sie tyle rzeczy ze mozna by nimi obdzielic pare pokolen (vide Klan albo jeszcze lepiej Moda na sukces).

Trzeba podchodzic do tego z pewnym dystansem (pamietam jak kolega oburzyl sie na ostatni odcinek 10 serii South Parku w ktorym umarl jakis dzieciak na raka a przeciez to tylko kreskowka - przy okazji ruszyla 11 seria w srode :]).Mnie na przyklad denerwuje ze w PB nawet w wiezieniu nie "rzucaja miesem".Rozumiem jednak ze PB jest od 12 lat i nadawany w porze kiedy dzieci zasiadaja przed tv wiec fakow tam raczej byc nie moze.Przymykam na to oko albo wlaczam Dextera w ktorym przeklenstw sobie nie zaluja tudziez Rome gdzie juz w pierwszym odcinku widzimy naga kobiete - wow :lol: (oba seriale sa rewelacyjne - a postac Marka Antoniusza w Rzymie to poezja).

Jezeli jednak uwazasz ze PB zszedl na psy (z czym sie osobiscie nie zgadzam) to mozesz przestac go ogladac.Z drugiej strony wiem ze jak juz sie zacznie to szkoda konczyc.Mam cos takiego ze jezeli zaczynam czytac jakas ksiazke grac w jakas gre albo ogladac jakis serial lub film to nawet jezeli jest slaby to koncze to co zaczalem.Idealnym przykladem jest tutaj trzecia beznadziejna seria Lost (naprawde trzy ostatnie odcinki kolejno o tatuazu odpalaniu samochodu oraz grze w szachy to jakas parodia).Niemal zmuszam sie juz zeby to ogladac.

Pamietajmy ze PB ma przede wszystkim cele rozrywkowe.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”